Dziś mam wolny wieczór
Pierwszy od miesiąca.
Siedzę w domu sam,
Na ulicach już pusto.
Przecież jest sobota,
Każdy gdzieś się bawi.
Nie ma sensu siedzieć tak;
Co dziś robić mam?
Prawie cały miesiąc
Byłem poza domem:
Co dzień inny koncert -
Chcę zapomnieć już o tym.
Ten jedyny wieczór
Dzisiaj mam dla siebie.
Nie ma sensu siedzieć tak;
Tylko tracę czas.
Prawie cały miesiąc
Byłem poza domem;
Co dzień inny koncert -
Teraz pragnę mieć spokój.
Chociaż jest okazja
Pierwsza od miesiąca,
Chociaż wolny wieczór mam -
Jednak pójdę spać.
Gdzie, gdzie pozostał ten czas,
Gdy szkoła łączyła nas?
Czy teraz któryś z was
Przyjaciół takich ma
Jak my, jak my za tamtych lat?
Gdzie, gdzie pozostał ten czas?
Gdzie, gdzie wakacje i las?
Wspomnienia z sobą weź -
I dobre, i te złe -
Bo już, bo na życie już czas.
Gdzie, gdzie pozostał ten czas?
Czy życie rozdzieli nas?
Od teraz każdy z nas
Już własne drogi ma,
Bo już mamy dwadzieścia lat.
Bo już mamy dwadzieścia lat.
Mamy dwadzieścia lat